Zamknięte drzwi z kołatką w kształcie milczącego zwierzęcia, które nie umie śpiewać

Czy jesteś jedną z tych mam, które uważają się za osoby niemuzykalne? Myślisz, że nie możesz przekazać dziecku nic wartościowego w obszarze muzyki? Czytając o tym jak ważna dla rozwoju dziecka jest muzyka, masz nieprzyjemne myśli typu: “Jak mogę umuzykalniać moje dziecko, skoro nie umiem śpiewać?”

Powiem tak: NIE ŚPIEWAJ, jeśli tego nie lubisz. Ale nie dlatego, że skrzywdzisz dziecko, bo to nieprawda. Nie śpiewaj, bo robienie tego na siłę będzie się wiązało z wprowadzaniem nieprzyjemnej atmosfery. Ciężko będzie Ci ukryć negatywny stosunek do śpiewania. A więc nie śpiewaj dopóki nie poczujesz, że CHCESZ to robić. Nad blokadą przed śpiewaniem warto popracować, ale o tym dlaczego i jak to zrobić, napiszę w dalszej części artykułu.

Zabawy muzyczne bez śpiewania

Nawet jeśli nie śpiewasz dziecku, możesz wprowadzać do Waszej codzienności zabawy muzyczne. Oto kilka pomysłów na zabawy muzyczne nie wymagające od Ciebie śpiewania:

  1. Skup się na słuchaniu muzyki z dzieckiem. Słuchanie możesz łączyć z różnymi zabawami pobudzającymi wyobraźnię (mogą to być zabawy ruchowe, plastyczne, opowiadanie historyjek wymyślanych na bazie słuchanej muzyki). Lista świetnych utworów do słuchania z dziećmi jest do pobrania TUTAJ.
  2. Uwrażliwiaj dziecko na dźwięki otoczenia. Bawcie się w ich słuchanie i naśladowanie. Możesz np. skorzystać z internetowego atlasu śpiewu ptaków (TUTAJ).
  3. Podgrywaj dziecku na łatwym do opanowania instrumencie (np. na dzwonkach, popularnie zwanych cymbałkami, na flecie prostym)

Czy na pewno nie masz słuchu muzycznego?

Wracając do tematu śpiewania, zastanów się skąd masz blokadę przed używaniem swojego głosu do śpiewu. Czy ktoś Cię kiedyś skrytykował? Pomyśl, czy nie wyszłoby Ci na dobre pozbycie się tej blokady. Już nawet nie tylko dla dziecka, ale dla samej siebie. Wiesz przecież, że macierzyństwo jest świetną okazją do wychodzenia poza swoje ograniczenia. Już pewnie nie raz tego doświadczyłaś w różnych sytuacjach. Może śpiew też jest taką sferą, w której mogłabyś się otworzyć?

Proponuję, żebyś na początek skorzystała z obiektywnych narzędzi, które odpowiedzą Ci na pytanie czy na pewno nie masz słuchu muzycznego. Potraktuj to jako zabawę i wyzwanie w jednym. Twoim zadaniem będzie na razie tylko słuchać i decydować, czy podane dźwięki/melodie są takie same, czy różne.

  • TUTAJ znajdziesz test na porównywanie ze sobą dźwięków. Za każdym razem usłyszysz dwa dźwięki. Musisz wskazać który z nich jest niższy (“grubszy”).
  • A w teście TUTAJ musisz zdecydować, czy dwie melodie, które usłyszałaś są takie same, czy też różnią się jakimś małym szczegółem. Uwaga: zadbaj o to, żeby podczas testu nikt Ci nie przeszkadzał. Ważna tu jest koncentracja!

Jeśli testy pójdą Ci kiepsko, to przynajmniej wiesz, na czym stoisz. Nadal możesz śpiewać swojemu dziecku, traktując to jako sposób na budowanie więzi (zwłaszcza, jeśli jesteś mamą niemowlaka). Pamiętaj jednak o uzupełnianie edukacji muzycznej Twojego dziecka poprzez częste słuchanie muzyki.

Jeśli wyszedł Ci dobry wynik, to znaczy, że słuch muzyczny masz. Teraz pytanie, czy jesteś w stanie ten słuch muzyczny przenieść na śpiewanie.

Dlaczego śpiew Ci nie wychodzi, chociaż masz słuch muzyczny?

Zdarza się i tak, że ludzie nie potrafią zaśpiewać czysto, pomimo, że wiedzą jak ten dźwięk powinien brzmieć (słyszą go w głowie). Jakie mogą być tego przyczyny?

  • trudności z krtanią i strunami głosowymi (mogą być przejściowe, np. mutacja u chłopców, albo po prostu chore gardło czy chrypka)
  • osoba jest nierozśpiewana – im więcej śpiewasz, tym łatwiej przychodzi Ci chociażby trafianie w odpowiednie dźwięki, znasz lepiej możliwości swojego głosu, jesteś do niego przyzwyczajona i przez to pewniejsza
  • mała skala głosu – może być na przykład tak, że dźwięki w środkowym rejestrze śpiewasz czysto, ale nie “wyciągasz” wysokich dźwięków.

Jak zacząć śpiewać dziecku?

Jeśli chcesz zacząć śpiewać dziecku, a do tej pory prawie tego nie robiłaś, to mam dla Ciebie dwie porady. Będzie Ci łatwiej, jeśli najpierw znajdziesz zakres dźwięków, w którym wygodnie Ci się śpiewa. Aby zrozumieć jaką masz skalę głosu, możesz skorzystać z tego filmiku. Wybieraj na początku tylko piosenki o niewielkiej rozpiętości dźwięków – mieszczące się w ustalonym przez Ciebie zakresie.

Spotkałam się też z ciekawą poradą na blogu MuzykAria. Na początku warto śpiewać mormorando (mruczeć), a dopiero później włączać śpiewanie z tekstem. Dzięki temu łatwiej jest się przełamać. Pewności w śpiewaniu nabiera się stopniowo.

Niezależnie czy zdecydujesz się zacząć śpiewać swojemu dziecku, czy nie, polecam wspólne słuchanie muzyki. TUTAJ możesz pobrać listę 10 najlepszych, krótkich i energicznych utworów do słuchania z Maluchami.

Podziel się tym wpisem:

Post Author: admin

Facebook
Facebook
Twitter
YouTube
YouTube
RSS