Cześć, mam na imię Ania

Często sobie podśpiewuję – robię to bezwiednie, ale… zdarza mi się to tylko w miejscach, gdzie czuję się jak u siebie. To taki mój wskaźnik, który mówi mi, czy dane miejsce jest już przeze mnie “oswojone”. Bo muzyka i stres dla mnie się wykluczają. Muzyka to czysta radość!

Wychowywałam się w rodzinie, gdzie każdy na czymś grał. Gdy wracałam do domu ze szkoły, od progu witała mnie orkiestra symfoniczna, bo tata sprawdzał, czy głośniki naszej wieży udźwigną geniusz Beethovena. Jako ośmiolatka mogłabym oprowadzać wycieczki po filharmonii krakowskiej, bo budynek tej szacownej  instytucji nie miał dla mnie tajemnic. Moje najlepsze wspomnienia ze szkoły muzycznej to te, gdy koledzy na przerwach improwizowali dla wygłupu na fortepianie i wiolonczeli “utwory” na motywach discopolowych piosenek, albo gdy stojąc na przystanku autobusowym spontanicznie zaczynaliśmy śpiewać na głosy, zupełnie nie przejmując się tym, co ludzie pomyślą…

Choć ostatecznie muzykiem nie zostałam (a zajęłam się zawodowo statystyką i analizą danych), to uważam, że muzyka pomogła mi się rozwinąć. Nie dziwią mnie publikowane w opracowaniach naukowych rewelacje o zadziwiającym, pozytywnym oddziaływaniu muzyki na mózg człowieka. Jestem przekonana, że i mój mózg wiele na tym skorzystał… Dlatego jako mama dwójki dzieci, chcę zapewnić kontakt z muzyką także moim maluchom.

Co robię i dla kogo?

Wymyślam dla moich dzieci zabawy, w których ważną rolę odgrywa muzyka. Inspiruję się literaturą na temat umuzykalniania dzieci oraz ciekawymi materiałami wyszperanymi w sieci. Dzielę się swoimi pomysłami z innymi rodzicami na łamach tego bloga. Mam też kanał na YouTube z piosenkami dla dzieci.

Ten blog jest dla zaangażowanych rodziców, którzy chcą ciekawie spędzić czas ze swoimi dziećmi, a równocześnie pomóc im się rozwijać, wykorzystując muzykę.

Dlaczego tworzę ten blog?

  • wierzę, że muzyka wyzwala potencjał dziecka do rozwoju (także w innych, odległych od muzyki dziedzinach);
  • widzę, że w sieci brakuje treści o zabawach edukacyjnych powiązanych z muzyką (w porównaniu np. do treści dotyczących plastyki);
  • obserwuję, że wielu rodziców ma problem z tym, żeby zacząć muzykować z dziećmi w domu i nie wie jak się do tego zabrać.

Co napędza mnie do działania?

Świadomość, że czas ucieka, dzieci rosną i nigdy nie będzie lepszego momentu na zabawę i naukę z nimi niż teraz!