Kontynuujemy zabawy słuchowe związane z pogodą. W poprzednim wpisie z tej serii (TUTAJ) wsłuchiwaliśmy się w odgłosy deszczu, wiatru i burzy, a teraz postaramy się je naśladować. Stworzymy razem z dzieckiem słuchowisko o pogodzie, a na koniec czeka nas zabawa relaksacyjna utrwalająca więź rodzica z dzieckiem.

Projektujemy słuchowisko

Przygotowujemy materiały takie jak reklamówki, folię aluminiową, papier do pakowania, szeleszczące tkaniny, pudło pełne klocków itp. Następnie prosimy dziecko, żeby sprawdziło, których rzeczy można użyć do naśladowania deszczu, wiatru, grzmotów. Niech Maluch postara się “odegrać” za ich pomocą różne zjawiska pogodowe. Nie zapominamy też o “odgłosach paszczą”, bo każda okazja na ćwiczenia logopedyczne jest na wagę złota.

Nagrywamy słuchowisko o pogodzie

Gdy dziecko już wie w jaki sposób może naśladować odgłosy związane z pogodą, możemy za pomocą dyktafonu nagrać słuchowisko. Osoba dorosła opowiada historyjkę, a Maluch realizuje podkład dźwiękowy. Historyjka może brzmieć np. tak: “Był piękny, słoneczny dzień i nikt nie spodziewał się zmiany pogody. Wtem nagle zerwał się wiatr. Targał gałęzie drzew i świszczał. Zagrzmiało raz, zagrzmiało drugi raz i zaraz trzeba było zmykać do domu, bo z chmur lunął deszcz. Wielkie krople bębniły o szyby. Po jakimś czasie deszcz zaczął słabnąć, potem zrobił się z niego mały deszczyk, a potem już tylko kropiło. W końcu całkiem się uciszyło, a na niebie znów pojawiło się słońce.”

Masaż z deszczykiem i wietrzykiem

W ramach relaksu, proponuję zabawę ze zbiorku „Przytulanki, czyli wierszyki na dziecięce masażyki” Marty Bogdanowicz. Podczas recytowania wierszyka, masujemy plecki dziecka w opisany poniżej sposób:

Idzie pani, wietrzyk wieje

Idzie pani: tup, tup, tup,
(Stukamy plecy malucha opuszkami palców)
dziadek z laską: stuk, stuk, stuk,
(Teraz stukamy w plecy zgiętym palcem)
skacze dziecko: hop, hop, hop,
(Opieramy dłoń na przemian to na przegubie to na palcach)
żaba robi długi skok.
(Klepiemy dwie odległe części ciała dziecka stopy i potem głowę)
Wieje wietrzyk: fiu, fiu, fiu,
(Dmuchamy w jedno i w drugie ucho dziecka)
kropi deszczyk: puk, puk, puk,
(Stukamy w plecy dziecka wszystkimi palcami)
deszcz ze śniegiem: chlup, chlup, chlup,
(Klepiemy plecki dziecka dłońmi złożonymi w miseczki)
a grad w szyby łup, łup, łup.
(Stukamy dłońmi zwiniętymi w pięści)
Świeci słonko,
(Palcem wykonujemy na plecach koliste ruchy)
wieje wietrzyk,
(Dmuchamy we włosy dziecka)
pada deszczyk.
(Znowu stukamy opuszkami palców)
Czujesz dreszczyk?
(Leciutko szczypiemy w kark)

Podziel się tym wpisem:

Post Author: admin

Facebook
Facebook
Twitter
YouTube
YouTube
RSS