W tej zabawie oddajemy stery Maluchowi i zachęcamy go do uruchomienia swojej wyobraźni 🙂

Zabawa polega na tym, by dziecko podczas słuchania utworu spróbowało nadać mu tytuł. By wyobraziło sobie o czym może być ten utwór. Jeśli korzystaliście z mojej poprzedniej propozycji, jaką była zabawa w słonia (opis TUTAJ), Twoje dziecko jest zaznajomione z ideą, że utwór muzyczny może opowiadać o zwierzęciu. Teraz wystarczy więc, że odtworzysz fragment wybranego utworu i spytasz dziecko: “O jakim zwierzątku opowiada ta muzyka?” Ważne, żeby pamiętać, że tutaj nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi – każdy może wyobrazić sobie coś innego. Jeśli w Tobie samej przy słuchaniu budzą się jakieś skojarzenia, możesz podzielić się nimi z dzieckiem (ale nie narzucaj tego na samym początku). Możesz np. powiedzieć, że według Ciebie w tym fragmencie myszka ucieka przed kotem. Zobaczysz, jak Twoje dziecko zamienia się w słuch 😉

Moje propozycje utworów do wykorzystania w tej zabawie:

Nielsen: Pierwsza część z koncertu na flet i orkiestrę

Liszt: Transkrypcja Marche au supplice z Symfonii Fantastycznej Berlioza

Brahms: Druga część (Poco adagio) z kwartetu fortepianowego A-dur

Bawcie się dobrze i podzielcie się w komentarzach tym, co wymyśliły Wasze dzieci:)

Podziel się tym wpisem:

Post Author: admin

Facebook
Facebook
Twitter
YouTube
YouTube
RSS