Czy Twoje dziecko lubi słuchać piosenek lub je śpiewać? Jeśli tak, chciałabym zachęcić Cię do poznania trzech piosenek dla dzieci o tematyce zimowej. Do każdej z nich opracowałam zabawę ruchową, dzięki czemu Twoje dziecko od razu pokocha te piosenki!

Zimowy taniec do piosenki “Zima biała”

Pierwsza piosenka ma dwie krótkie zwrotki i nadaje się do śpiewania już dla 3-latków.

Ma trójdzielne metrum, dlatego warto zatańczyć do niej walczyka w następujący sposób:

Rankiem się zbudziła… (trzymając się za ręce, kołyszemy się to w jedną, to w drugą stronę)

Będzie sanna… (wspólne obroty z trzymaniem za ręce)

Drzewa w białych czapach… (kołyszemy się tak, jak na początku)

Lecą, lecą… (zwolnienie chwytu, samodzielne obroty wokół własnej osi z rękami w górze)

Ćwiczenie równowagi i koordynacji ruchów przy piosence “Strach na wróble”

Przy tej piosence możecie poćwiczyć równowagę (stanie na jednej nodze), pobawić się w chowanie pod prześcieradłem (coś, co Maluchy wprost uwielbiają) i podumać na temat zmienności pór roku.

Potrzebne rekwizyty: białe prześcieradło

Strach na wróble w polu stał… (stoimy na jednej nodze, z rękami rozłożonymi na boki)

Całe lato… (wspólnie powiewamy jednym prześcieradłem)

Strach na wróble w polu stał… (ponownie stajemy na jednej nodze)

Śnieżek przykrył… (rozkładamy prześcieradło nad głowami, wchodzimy do środka i pozwalamy, aby opadło na nas)

Muzyczna zagadka z piosenką “Kto to?”

Tekst tej piosenki ma charakter zagadki, dlatego jeśli Twoje dziecko jeszcze jej nie zna, naucz się jej najpierw sama i zaśpiewaj Maluchowi. Niech zgadnie o kim ta piosenka opowiada.

A gdy dziecko zapozna się już dobrze z piosenką, możecie ją zainscenizować. Potrzebne Wam będą tylko zabawne nakrycia głowy z koszyka/pojemnika/garnuszka (po jednym dla każdej osoby) i do dzieła!

Na podwórko już od rana dziwny gość zawitał. (udajemy, że toczymy kulę śniegową)

Nie rusza się, nic nie mówi, o nic się nie pyta. (stajemy na baczność)

Twarz okrągła, nos – kartofel, oczy – dwa węgielki, (wskazujemy kolejno na swoją twarz, nos, oczy)

szyi nie ma (podnosimy barki), nóg nie widać (siadamy na podłodze, chowając nogi pod siebie)

a jak beczka wielki. (rozkładamy ręce i kołyszemy się na boki)

Koszyk stary jak kapelusz ma na czubku głowy. (zakładamy nakrycie głowy)

Któż to taki? Czy już wiecie?

To bałwan śniegowy! (kłaniamy się, zdejmując “kapelusz”)

Podziel się tym wpisem:

Post Author: admin

Facebook
Facebook
Twitter
YouTube
YouTube
RSS